|
2 zasiadki na Suchorzu
Rozpoczęcie sezonu rozpoczeliśmy na Suchorzu. Ekstremalna pogoda jednak pokrzyźowała plany i brań nie było.
Zmieniło się to jednak gdy okazało się, źe będziemy mieli trochę czasu z Rafałem w weekend. Pojechaliśmy na Suchorze w sobotę na jedną nockę. Dokładnie o 12 w nocy na jednej z moich wędek odezwał się sygnalizator.
Po paru minutach karp był przy brzegu. Oceniliśmy go na około 10-12kg. Był najprawdopodobniej lampasem. Niestety ogromna ilość zielska przeszkodziła w sprawnym podebraniu karpia. Tak niestety bywa :)
Kolejną zasiadką na Suchorzu był wyjazd Pawła i jego dobrego kolegi w pierwszej połowie sierpnia. Tym razem około południa karp skusił się na jeden z zestawów. Na macie wylądował więc piękny golas.
Woda okazała się być stosunkowo prostą. Bardzo pomocna była łódka zdalna. Niestety z braku czasu nie mogliśmy poświęcić więcej weekendów na ten zbiornik. Jednak powinno zmienić się to w przyszłym roku :]
Standardowo na koniec parę fotek:




|